Nareszcie :) Jest mi bardzo miło, że w postaci „Różanego ogrodu”, po długich bojach ;) mogę oddać do Waszej dyspozycji mój trzeci tutorial. Polecam go przede wszystkim osobom, które miały już do czynienia z techniką metal clay, lub też BARDZO ambitnym początkującym :).
Tutorial zawiera aż 68 zdjęć opatrzonych szczegółowym opisem kolejnych kroków na 28 stronach i trzy dodatki: "Jak dobrać rozmiar pierścionka", "Tabela rozmiarów pierścionków" i "Naturalne kamienie wypalane z projektem".
Można go znaleźć na mojej stronie: http://drakonaria.com
Dostępny w języku polskim i angielskim.

Drakonaria
Dziś syrenka :). Ręcznie formowane srebro, brąz w tle, zalany żywicą i perła.
Drakonaria
Ostatnio nie mam serca do bloga. Moje aktualne prace można jak zwykle oglądać na mojej stronie www.drakonaria.com i moim koncie facebookowym, ale dziś piszę w innej sprawie.
Otóż jedna z moich prac, nieśmiertelnik, trafiła na aukcję dla małej, 3 letniej Melanii, chorującej na achondroplazję (karłowatość). Rodzina Melanii zbiera pieniądze na leczenie za granicą, dzięki któremu Melania będzie miała szansę urosnąć. Bez leczenia może mierzyć jedynie 124 cm. Każdy centymetr więcej to możliwa wyższa jakość życia :).
Ja na aukcję dla Melanii przekazałam ten nieśmiertelnik:

Pomyślałam, że taki optymistyczny będzie w sam raz :). Może ktoś z Was myślał o zakupie tego nieśmiertelnika u mnie - teraz może go mieć jednocześnie pomagając małej dziewczynce :). Tutaj można znaleźć inne aukcje dla Melanii - mnóstwo ręcznie stworzonych wspaniałości wielu utalentowanych osób :).
Tagi: okołobizuteryjnie
Drakonaria
Dziś dwie kolorowe prace. Jedna to moja zabawa z wariacją na temat techniki emaliowania cloisonné. Najpierw stworzyłam od podstaw ręcznie kwiatowy wzór, złożony z cienkich linii. Potem wykończyłam srebro (polerowanie, częściowe wycinanie - wisiorek jest trochę ażurowy - niestety nie rzuca się to w oczy na zdjęciach), a następnie w każdą powstałą "komórkę" nałożyłam barwną emalię. Tym sposobem powstał obrazek przypominający nieco witraż. Wiem, że ten wisiorek jest baaardzo kolorowy i baaaardzo ozdobny ;), ale lubię eksperymenty :). Zresztą uważam, że ten wyszedł nawet całkiem fajnie :).
Druga praca również wariacja, ale tym razem na temat motywu dwóch drzew, którego używałam już w innych swoich wisiorkach. Tym razem na dębowo i z pięknym, wielokolorowym labradorytem.




Tagi: wisiory
Drakonaria
Dziś dwie nowe prace łączące haft sutaszowy z ręcznie formowanym srebrem :). A do tego moje drugie podejście do oprawy kamienia w "łapki" - tym razem padło na przepiękny ametyst.
Morskie sutaszowe kolczyki zdobione są słodkowodnymi perełkami i kwarcem diamond grey, a różane czarnymi turmalinami i granatami.




Drakonaria
Od dziś jestem także dostępna na Facebooku :). Zapraszam serdecznie na swoją oficjalną stronę. Tym razem faktycznie prowadzoną przeze mnie :).
Poza tym podrzucam dwa nieśmiertelniki powstałe przy okazji robienia nieśmiertelników na zamówienie. Tak się zwykle rozpędzam i zawsze powstają dodatkowe ;).
I do tego ciekawostka - mój eksperyment z inną techniką - z haftem sutaszowym. To moja pierwsza i najpierwsiejsza ;) próba, tak więc na razie powstał taki wisiorek. Od siebie dorzuciłam połączenie sutaszu z naturalnymi minerałami (awenturyny, zielony onyks i kwarc diamond grey) i oczywiście ręcznie rzeźbionym przeze mnie srebrem :). Sprawiło mi to ogromną przyjemność i już mam chęć zrobić coś następnego - tym razem kolczyki. Oczywiście w żadnym wypadku nie przerzucam się na inną technikę - tak sobie eksperymentuję dla przyjemności :).




Drakonaria
Wreszcie udało mi się skończyć mój drugi tutorial :). Tym razem o wiele bardziej skomplikowany projekt - "Ukryta perła". To przestrzenny, "pudełeczkowy" wisiorek, zdobiony roślinnymi ornamentami. Dla miłośników maleńkich kwiatków, listeczków i smukłych, trójwymiarowych form :). To tutorial przeznaczony przede wszystkim dla tych, którzy mieli już do czynienia z techniką metal clay, lub też niezwykle ambitnych początkujących. Wyszedł długi i bardzo szczegółowy, ale przy tego typu projekcie inaczej się nie dało. To w zasadzie taka mini książeczka z 74 zdjęciami na 28 stronach. Jestem z niego bardzo zadowolona i serdecznie zapraszam :).



Dostępna wersja polska i angielska.
A chcącym zacząć od prostszego projektu niezmiennie polecam tutorial "Zmrożone liście" :).
Tagi: tutorial, okołobizuteryjnie
Drakonaria
Wiele razy wspominałam już, że nie przepadam z kryształami Swarovskiego, ale zima, karnawał itd. to właśnie ten okres w roku, kiedy zdarza mi się je wykorzystywać. Tym sposobem powstały dwie, dość proste formy ze "swarami". I co? Najlepsze jest to, że przynajmniej jednymi (tymi w szlifie Helios) jestem całkowicie zauroczona ;). Piękny, ciekawy szlif i taaaak się błyszczą :).


Do tego "Pani", inspirowana tą grafiką, moje zabawy "futrzarskie" i swary w znanej już wersji śnieżynkowej :). I jeszcze romatyczny wisior z jaskółką, wykonany na zamówienie, z napisem wyrytym przez Klienta, całość wg jego projektu; folkowe, kolorowe kolczyki, także wykonane na zamówienie i mała wersja Laurelindorenan, ze złotym labradorytem.





Tagi: kolczyki, wisiory, komplety
Drakonaria
Coś ostatnio kiepsko u mnie z regularnością notek, ale każda "biżuteryjka" wie - listopad i grudzień to zupełne szaleństwo bizuteryjno - zakupowe. Siedzę więc zaszyta w mojej prawie-że-pracowni i realizuję zamówienia i z rzadka jakieś inne projekty. Nie będę wklejać tu wszystkich moich ostatnich wytworów, bo zajęłoby to mnóstwo miejsca. Niektóre z nich można oglądać na mojej stronie:
www.drakonaria.com
Tymczasem zostawiam tu obrazkowe, optymistyczne, ogniste pozdrowienia ;) w postaci jednego z nieśmiertelników powstałych dzisiaj - na zdjęciu jeszcze w trakcie ognistych "narodzin" :).
I zapraszam do zaglądania zarówno na moją stronę jak i do galerii Trendymania. Można tam znaleźć wiele ciekawych, przedświątecznych promocji moich prac.
A teraz lecę :).
Tagi: okołobiżuteryjnie
Drakonaria
Tak, zdecydowanie nastał sezon na biżuteryjne zakupy. Czuję to zwłaszcza po lekkim niedospaniu i bólu pleców ;). Spędzam w swojej "pracowni" o wiele więcej czasu niż zwykle, realizując zamówienia i od czasu do czasu robiąc coś "ot tak".
Tym sposobem powstało ostatnio całkiem sporo projektów, z których kilka pokazuję. Znowu naszło mnie na nieśmiertelniki. To świetny patent na wyjątkowy prezent. Poniżej pięć z moich ostatnich nieśmiertelnikowych kreacji :). Wszystkie już znalazły swoich właścicieli. Mam w zanadrzu jeszcze mnóstwo fajnych cytatów :). Bardzo bawi mnie tworzenie takiej biżuterii z przekazem.





Poza tym w ramach zabaw ze szklaną emalią naszło mnie na symbol Yin-Yang (sprzedany, a więcej zdjęć tutaj, wisior jest dwustronny). Myślałam o nim już od dawna, ale jak to zwykle bywa, jakoś nie przychodziła jego kolej. I na deser dwa zamówienia dla Ani :) - jej labradoryty, które ze swojej strony jedynie delikatnie podkreśliłam srebrnymi zawieszkami.


Tagi: wisiory
Drakonaria
W ramach lekkiego znużenia motywami florystyczno-zawijasowymi, wczoraj wykonałam taki oto wisiorek. Polująca sowa z księżycem w pełni w tle. To mój pierwszy taki zwierzęcy motyw (nie licząc ludowych kogucików ;) ), ale już mam w planie następne. Bardzo miło mi się nad nim pracowało i jestem nawet zadowolona z efektu (choć chciałabym odjąć mu jeszcze trochę "kreskówkowości" a dodać realizmu). Jestem ogromną miłośniczką ptaków, zwłaszcza drapieżnych, a sowa (szkoda, że nie da się rozpoznać gatunku ;) ) nasunęła mi się z kilku powodów. Po pierwsze ostatnio pewna przemiła znajoma zgłaszała mi zainteresowanie sową, więc postanowiłam poćwiczyć ;), a po drugie - sowa stała się z jakiegoś względu wyjątkowo modnym ptakiem, co trwa już od dłuższego czasu. Wiekszość tego jednak co można znaleźć w różnych sieciówkach, a ma przypominać sowy ( z dopiskiem made in China) woła o pomstę do nieba, tudzież innych instancji wyższych, więc postanowiłam zrobić własną wersję ;). W każdym razie już mam pomysł na kolejny ptasi wisiorek.


Tagi: wisiory
Drakonaria
Oj dawno mnie tu nie było :) Dla porządku powiem tylko, że moje aktualne prace (a przynajmniej ich część) pojawia się na mojej stronie: www.drakonaria.com, ale jestem po prostu tak "zarobiona", że brakuje mi ostatnio czasu, żeby wrzucać je również tutaj. No ale czas odgrzebać mojego ulubionego bloga :) i wrzucić cosik. Ze względu na to, że od ostatniego razu tych prac trochę, oj trochę było, więc prezentuję tylko kilka wybranych.
Herbarium (sprzedany) - ażurowa, dość skomplikowana forma plus moja pierwsza oprawa kamienia w "łapki". Marzy mi się teraz analogiczna "konstrukcja" jeżynowa :). I pewnie będę dalej coś z łapkami eksperymentować, bo fasetowanych kamieni tego tyou mam po prostu mnóstwo. Do tej pory tak sobie leżały i pachniały ;).
A resztę prac pokazuję głównie dlatego, że niektóre są jeszcze dostępne w mojej galerii - po kolei więc - pierścionek "Drzewo Życia" (ten akurat już niedostępny) z diopsydem chromowym (coś mnie te ażurowe formy ciągną ostatnio jak widać ;) ), kolczyki jeżynowe (oj tak, chodzą za mną jeżyny) w elfiej stylistyce, z ametystami, złotem i mosiężnymi cargami. Mam poczucie, że zdjęcia je krzywdzą ;) bo może mało obiektywnie, ale muszę powiedzieć, że na żywo są przepiękne i długo się zastanawiałam czy nie zostawić ich dla siebie. Poza tym dwa projekty zdobione kamieniem księżycowym - Ithilien (niedostęny)- sierp księżyca i Księżycowa Bogini (rezerwacja)- oba zdobione plecionymi ornamentami. Swoją drogą, chyba na chwilę zmęczyłam się już tymi motywami. Czas na coś innego.
I na koniec jeszcze wisior wzorowany na moim Laurelindorenan, tym razem z zielonkawo niebieskim labradorytem - dla kolejnej nietypowej panny młodej, oraz komplet maleńkich wisiorków dla jej druhen i osoby udzielającej ślubu :).







A z rzeczy zupełnie innych - zachęcam BARDZO do zaglądnięcia na stronę K.O.P.R. (Kasiowe Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe :) ) i do udzielenia pomocy Kasi:

Kasia walczy z chorobą nowotworową, ale jak to zwykle bywa, przeszkodą do dalszego leczenia są pieniądze. Cenne jest więc zarówno wsparcie finansowe, ale także informacyjne (np. zamieszczenie takiego bannerka u siebie na stronie). Kasia prowadzi również bloga o swojej walce z chorobą, którego możecie znaleźć tutaj: "Ze śmiercią mi nie do twarzy" .
Drakonaria